

W Niemczech i krajach niemieckojęzycznych także wysłałem tysiące emaili do wszystkich mediów, jak i klasyczną pocztę do instytutów badawczych, niektórych uniwersytetów i do największych niemieckich miast.
W moim rodzinnym Boronowie, zorganizowałem kilka spotkań, aby zainteresować społeczeństwo różnymi, nowymi kierunkami i wiedzą związaną z teoriami Jana Pająka.

